Skocz do głównej treści

Witamy na stronie głównej Urzędu Miasta w Tomaszowie Mazowieckim

Nagłówek strony

Strona główna
Logo serwisu Urzędu Miasta w Tomaszowie Mazowieckim

Suwak ze zdjęciami


Tym razem bez zwycięstwa

Porażką zakończyło się wyjazdowe spotkanie Lechii Tomaszów Mazowiecki ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki w ramach 29. kolejki I grupy III ligi. Podopieczni trenera Mateusza Milczarka stracili dwie bramki w pierwszej odsłonie i zdecydowanie trudno było im odrobić straty. Lechiści zdołali odpowiedzieć jedynie honorowym trafieniem Adama Gambki.

Świt Nowy Dwór Mazowiecki – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:1 (2:0)
Bramka
: Arkadiusz Ciach 31, 57, Kamil Wiśniewski 36 – Adam Gambka 89

Lechia: Mateusz Awdziewicz – Adrian Skrzyniak (64. Michał Mikołajczyk), Kamil Szymczak (64. Artur Amroziński), Bartosz Snopczyński, Jakub Król, Grzegorz Płatek (82. Adam Gambka), Adrian Ziarek, Krystian Kolasa (76. Kordian Górka), Miłosz Pawlusiński, Artur Dunajski, Bartosz Bogus (46. Marcin Pieńkowski).

W początkowej fazie meczu gra układała się bardziej po myśli tomaszowian. Lechia częściej utrzymywała się przy piłce i tworzyła akcje ofensywne. Zielono-czerwoni oddali kilka strzałów na bramkę gospodarzy, ale żaden nie sprawił większego problemu Mateuszowi Prochoniowi. Świt początkowo dał się zamknąć na swojej połowie i miał problemy z przeprowadzaniem kontrataków. Z biegiem czasu inicjatywę zaczęli przejmować nowodworzanie. Podopieczni trenera Patryka Drewnowskiego śmielej ruszyli do ataku i dzięki wykorzystaniu indywidualnych błędów lechistów zadali szybkie dwa ciosy. Najpierw w 31. minucie do bramki Lechii trafił Arkadiusz Ciach, a pięć minut później na 2:0 podwyższył Kamil Wiśniewski. To zdecydowanie podcięło skrzydła tomaszowianom, którzy do przerwy nie potrafili poukładać gry.

Po zmianie stron podopieczni trenera Mateusza Milczarka nie potrafili wrócić na właściwe tory. Świt kontrolował grę i cierpliwie rozgrywał piłkę na połowie zielono-czerwonych. Lechiści nie byli w stanie przeprowadzić składnej akcji. Praktycznie wszystkie próby bardzo szybko neutralizowane były przez defensorów gospodarzy. W 57. minucie Mateusza Awdziewicza pokonał ponownie Arkadiusz Ciach i miejscowi objęli wysokie prowadzenie 3:0. Mimo to piłkarze Lechii próbowali chociaż trochę zmniejszyć straty. Ożywienia w grze dały zmiany przeprowadzone po 60. minucie. Co prawda Świt przestał dominować, ale kontrolował przebieg rywalizacji. Lechistów stać było tylko na honorowego gola, którego tuż przed ostatnią minutą regulaminowego czasu gry strzelił Adam Gambka. Niestety był to jedyny pozytywny akcent piątkowego meczu.

Żółte kartki: Bartosz Michalik, Arkadiusz Ciach (Świt) – Kamil Szymczak, Adrian Ziarek (Lechia)

Sędziował: Karol Kowalski (Lublin)

Widzów: 147

 

 


Inne artykuły


Ta strona używa plików cookies.

Korzystając z niej, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki. Dowiedz się więcej z naszej polityki prywatności.

Więcej Zamknij